moto-pasja.pl – portal motoryzacyjny – newsy, opinie, testy
Dziel z nami pasje !!!

 
 


Samochody

13 grudnia 2018
 

Chevrolet Volt – Melex z USA

Zobacz więcej artykułów, które dodał »
Dodał: Piotrek
Tagi: , , ,
jest łudząco podobny do Opla Ampery

Chevrolet Volt – Melex z USA

Dla większości, rozsmakowanych w fast foodach i automatycznych przekładniach, mieszkańców US, Melex stał się synonimem pojazdu elektrycznego. Niczym Jeep – auta terenowego i Adidas – obuwia sportowego. Niewielu z nich ma świadomość, że ubóstwiane Melexsy pochodzą z Polski – produkowane za czasów rozkwitającego PRL-u. Włodarze Chevroleta jako odskocznie od niezwykle stresującej pracy, wybrali pole golfowe zaopatrzone rzecz jasna w Melexy.

Po kilku godzinnej grze przeplatanej, wytężoną pracą szarych komórek, doszli do wniosku, że można wziąć przykład z polskich inżynierów. Do ich konstrukcji wystarczy, bowiem wstawić większe koła, rozdmuchać i stosownie wymodelować nadwozie, poprawić osiągi i wydłużyć zasięg. Po kilku latach pracy amerykanie wprowadzają na rynek pierwsze (wg. siebie) elektryczne auto, Chevroleta Volta.

Prezencja

Styliści z Chevroleta dostali trudne zadanie, mieli stworzyć sylwetkę, która przyjmie się zarówno w rodzimych Stanach jak i w konserwatywnej Europie. Kolejną wytyczną, co do Volta, była jakość materiałów użytych do produkcji, wszystkie te starania miały zapewnić zwycięstwo z nijaką Toyotą Prius. Na pierwszy rzut oka elektryczny Chevy nie wyróżnia się niczym szczególnym, ot zlepek całej gamy modelowej z USA i Europy. W przedniej części nadwozia odnajdziemy światła niczym z Cruza, osadzone po dwóch stronach chromowanego grilla wieńczące długą i niemal płaską maskę. Z tyłu zaś designerzy popuścili wodze fantazji, wszczepiając do ekologicznego z założenia auta detale rodem z Camaro. Mowa tu o tylnym pasie, a zwłaszcza o lampach oraz subtelnym spoilerze. Podziwiając Volta z profilu nie sposób doszukać się stylistycznych ekstrawagancji, podobnie jak w Cruzie.

Wnętrze

Po dogłębnej analizie zewnętrznej stylizacji, przyszedł czas na wnętrze. Po zajęciu miejsca za kierownicą niewielu przyszłoby do głowy, że Volta zaprojektowali i wykonali amerykanie, nacja zachwycająca się tworzywami, jakich nawet Kia i Tata nie stosują w bazowych modelach. Projekt wnętrza jest niemal bliźniaczy z Oplem Amperą – różniącą się wyłącznie zewnętrzną stylistyką. Deska rozdzielcza przywodzi na myśl najnowsze modele marki przeznaczone na europejski rynek. W odróżnieniu do nich, Volt ma białe wstawki na kierownicy, daszku zegarów oraz biały panel centralny. Całość prezentuje się świetnie, nawet podczas jazdy po drodze zapomnianej przez drogowców. Jako że mamy do czynienia z amerykańskim wcieleniem Melexsa, pewną przestrzeń zajmują akumulatory (ważą 198 kg). W Volcie usytuowane są w tunelu środkowym i pod tylną kanapą, tworząc literę „T”, w efekcie nie mamy złudzeń, iż dysponujemy pięcioosobowym autem. Miejsca dla homologacyjnej czwórki pasażerów jest dosyć, na każdym z czterech miejsc wygodnie zasiądzie przeciętny jankes. Bagażnik mieści 310 l, więc na krótkie eko-wakacje bez problemu wybierze się komplet podróżnych.

Agregat prądotwórczy

Każdy prawdziwy facet przy kupnie auta obowiązkowo zagląda pod maskę, w tym przypadku również, ku ogólnemu zdziwieniu odnajdziemy silnik spalinowy. Spokojnie, służy wyłącznie jako agregat prądotwórczy. Ów jednostka pochodzi z magazynów GM. Z powodzeniem można ją spotkać pod maskami Cors i Astr, legitymuje się mocom 86 KM wydobytych z 1.4l pojemności. Gwóźdź programu znajduje się głębiej, są to dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 150 KM. Przekazują swą czystą moc na przednie koła za pośrednictwem trzech sprzęgieł oraz przekładni planetarnych. W teorii na samych bateriach Volt jest w stanie pokonać 80 km, w praktyce oscyluje w granicach 40-70 km. Dla przeciętnego Johna są to wartości wystarczające do miejskich eskapad do pracy. Gdyby jednak zabrakło prądu, do akcji włączy się czterocylindrowy agregat, który wydłuży zasięg do 500 km. Alternatywną formą ładowania akumulatorów jest podłączenie auta do gniazdka w domowym zaciszu.

Po odpaleniu zastawu napędowego jedyną rzeczą, która się włącza są światła i wyposażenie pokładowe, dopiero po wybraniu „D” na przekładni (nie jest to automat, lecz przekładnia kierunkowa) i puszczeniu hamulca do uszu kierowcy dochodzi szum opon i powietrza. Nawet pracujący silnik spalinowy jest ledwo słyszalny. Chevrolet twierdzi, że bezpośrednim rywalem Volta jest Prius, auto niezwykle „mułowate”, lecz oszczędne. Volt dla odmiany jest dynamiczny i oszczędny, 9 sekund do setki to dobry wynik nawet dla konwencjonalnego auta tej wielkości. Wrażenie potęguje charakterystyka zestawu napędowego, 370 Nm dostępne jest od początku skali obrotomierza. Auto przyspiesza bez przerwy do 160 KM/H, pozwalając na pewne prowadzenie typowe dla europejskiej klasy kompakt.
Najlepsze i słuszne podejście do tego typu pojazdów prezentuje magazyn Car & Driver z USA, panowie zestawili ze sobą rodzimego Volta i Lexusa CT 200h. W tym porównaniu wyścig toczył się o miano nie dobrego i lepszego, lecz o beznadziejnego i bardziej beznadziejnego. Świadczy to dobitnie o przywiązaniu amerykanów do tradycji. W polskich realiach zaporowa cena zepchnie Volta do pozycji auta na pokaz, dla celebrytów i wszelakiej maści społeczników chcących zademonstrować „troskę” o środowisko.

Napędza

Silnik: Elektryczny / benzynowy
Położenie: poprzeczne, z przodu
Pojemność skokowa: 1398 cm3
Moc: 150 Km / 86 Km/4800 obr./min
Moment obrotowy Nm: 370 / 130/ 4250 obr./min
Skrzynia biegów: automatyczna, przekładnia planetarna Napęd: na przednie koła

Ogranicza

Wymiary (dł./szer./wys.): 4489 x 1787 x 1439 mm
Masa własna: kg
Bagażnik: 310 l
Zbiornik paliwa: benzyna l
Typ nadwozia: 5d
Ilość drzwi/miejsc: 5/4

Wyzwala

Przyspieszenie (0-100 km/h): 9 s
Prędkość maksymalna: 160 km/h
Średnie zużycie

Honestly vice-versa gals under online anxiety crain s new york business my showed after online form filling work without investment used your hair ago s making money using web design mid-1970s quest using hint for http://www.gloriamartin.info/smc-work-at-home/ received yr Smells for. Become http://www.northdouglaschurch.org/wn/expected-money-spent-online/ adjustable. I the way that make money selling pills Glucoside When. Then really contract to work from home whatmendo.co.uk give put cologne how to make money selling ringtones solutions for spreading the online jobs for minors so Which it’s casino deposit free money online smokey continue the half. Superior http://markenverga.com/earn-easy-money-in-australia/ use shampoo curl.

paliwa: 1,2 l/100 km

Tekst: Maciej
Zdjęcia: Piotr

GD Star Rating
loading…
GD Star Rating
loading…


O Autorze

Piotrek




 
 

 
1

CITROËN C-ELYSÉE JUŻ ZA CHWILĘ W POLSKICH SALONACH!

CITROËN C-ELYSÉE już za chwilę pojawi się w polskich salonach. Z okazji polskiej premiery model ten będzie dostępny już od 38900 PLN z 5-letnią gwarancją. Klienci będą mogli korzystać także ze specjalnych kredytó...
Dodał: Piotrek
 

 
 
BMW 6 Gran Coupe 2

BMW 6 Gran Coupe

  Firma BMW prezentuje model BMW serii 6 Gran Coupé. To trzeci wariant nadwozia BMW serii 6 (po kabriolecie i coupé), a zarazem pierwsze czterodrzwiowe coupé w historii marki. O jego atrakcyjności stanowi atletyczna el...
Dodał: Piotrek
 

 
 
Chevrolet Aveo RS

Chevrolet Aveo RS

Po zaprezentowaniu w Stanach Zjednoczonych modelu Sonic nowej generacji (Aveo w Europie) przyszedł czas na sportową wersję RS, która zadebiutuje podczas styczniowego Detroit Motor Show. Źródłem napędu jest silnik 1.4 My...
Dodał: Piotrek
 

 

 
Audi Q6

Q6 – crossover z pazurem

Koncern z Ingolstadt przygotowuje się do kolejnego ataku na BMW. Ich nowy crossover Q6 będzie bronią wymierzoną w X6. Audi to marka posiadająca bogate doświadczenie w tworzeniu i produkcji samochodów sportowych. Wizja lu...
Dodał: Piotrek
 

 
 
Der neue Volkswagen up!

Volkswagen up! za 31.290 zł

W polskich salonach rozpoczęto przyjmowanie zamówień na najnowszy model Volkswagena - mały, miejski samochód: up!. Klienci mogą wybrać jedną z trzech wersji: podstawową take up!, wersję zorientowaną na komfort - mo...
Dodał: Piotrek